mgr inż. Sara Dzik
dr hab. Tomasz Mituniewicz, prof. UWM
Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie

Szybkie i skuteczne metody zwalczania owadów stanowią wyzwanie naukowe w XXI wieku. Zauważono, że na skutek znaczącego ograniczenia populacji owadów, które przenoszą różne choroby ludzi, zwierząt i roślin oraz niszczą uprawy, standard i jakość życia w krajach rozwiniętych uległ znacznej poprawie.

Osiągnięto to głównie dzięki chemicznym środkom owadobójczym działającym na układ nerwowy i pokarmowy owadów. Jednocześnie zauważono, że inne sposoby, takie jak na przykład biologiczne środki kontroli, również okazały się bardzo istotne w walce z niektórymi szkodnikami, chociaż nie odgrywały tak znaczącej roli ze względu na różną skuteczność (Douglas, 2007). Jednak na przestrzeni lat odnotowano, iż niektóre strategie przestały być wystarczająco skuteczne. Wpływ na to ma między innymi nadmierna chemizacja rolnictwa oraz wzrost oporności owadów na stosowane dotychczas insektycydy. Stało się to problemem na skalę globalną. W związku z tym, chcąc ograniczyć metody chemiczne w walce z owadami, zaczęto stosować strategie kombinowane np. poprzez łączenie metody chemicznej, fizycznej i biologicznej (Mituniewicz, 2014). Dodatkowo, na rynku dostępny jest szeroki wybór insektycydów o różnym składzie i różnej formie aplikacji. Jednak potrzebne są dalsze badania, mające na celu analizę oporności danego gatunku owadów. Co ważne, takie badania powinny być prowadzone bardzo indywidualnie i pod uwagę należy wziąć szereg innych czynników, np. jakie środki owadobójcze stosowano w ostatnim czasie w danym rejonie oraz zmiany klimatyczne. Obowiązkowo należy uwzględnić aktualne regulacje prawne, a także wpływ potencjalnych środków owadobójczych na zdrowie ludzi i zwierząt (Douglas, 2007).

Owady w produkcji drobiarskiej

Wraz ze wzrostem produkcji mięsa drobiowego i jaj oraz liczby ferm przemysłowych oprócz utrzymania wysokiej produkcyjności w stadzie, duży nacisk również zaczęto kłaść na dobrostan ptaków. Wobec tego, działania mające na celu poprawę warunków bytowania drobiu objęły również strategie zwalczania owadów, które niejednokrotnie są wektorem i/lub rezerwuarem wielu chorób drobiu i ludzi, ale także mogą niepokoić ptaki poprzez żerowanie na skórze i piórach (Mituniewicz i Dzik, 2020). U ptaków będących żywicielami owadów obserwuje się, w czasie oględzin zaczerwienia, złuszczenie naskórka, rany i strupy spowodowane wydziobywaniem pasożytów. Z powodu spadku odporności oraz wzrostu frustracji ptaków spada ich produkcyjność – w sytuacji takiej ptaki zmuszone są do przebywania w ciągłym ruchu, co skutkuje zmniejszonymi wynikami produkcyjnymi (Savage 1992,. Nasilają się również zakażenia bakteryjne, pojawiają się choroby i zwiększa liczba upadków (Mituniewicz, 2014).
Niektóre szkodniki niszczą także budynek, np. poprzez drążenie kanałów w szczelinach podłogi i ścian, obniżając tym samym właściwości termoizolacyjne. W produkcji drobiarskiej problem dotyczący owadów nie ogranicza się tylko do Polski, ale również wielu innych regionów świata (Dzik i Mituniewicz, 2020). Inwazja każdego pasożyta zewnętrznego może mieć negatywny wpływ na zdrowie i produkcyjność stada (np. spadek spożycia paszy, obniżenie jakości mięsa, niższa produkcja jaj). Szkodniki mogą żerować na odchodach ptaków oraz na padłych kurczętach. Powoduje to znaczące obniżenie poziomu dobrostanu ptaków. (Salin 1999).
Owady mogą być również uciążliwe dla osób zarządzających stadem. Pracownicy często skarżą się, że owady niejednokrotnie utrudniają wykonywanie ich obowiązków podczas obchodzenia się z jajami lub ptakami. Ponadto, niektórzy ludzie są uczuleni na te pasożyty, co może wywoływać poważne wysypki i/lub problemy z oddychaniem (Rimac et al., 2010; eorganic.org).
Przejście z dużej ilości małych gospodarstw do mniejszej liczby dużych komercyjnych ferm drobiarskich znacznie zwiększyło problemy związane z owadami poprzez tworzenie skoncentrowanych obszarów hodowlanych, a także dużych ilości odpadów. Zauważono również tendencję, iż coraz więcej osób przeprowadza się z miast na wieś. Rośnie zatem presja społeczeństwa, aby zmniejszyć populację owadów – zwłaszcza nieopodal ferm drobiarskich.

Owady pospolicie pojawiające się w kurnikach

Spośród licznych gatunków owadów do najbardziej uciążliwych na fermach drobiu zalicza się: muchę domową, pleśniakowca lśniącego oraz wszoły. (Mituniewicz, 2014). Wyróżnia się kilka gatunków much występujących powszechnie w oraz wokół kurników. Prawdopodobnie najczęstszymi są mucha domowa i mała mucha domowa. Szacuje się, że ponad 90% problemów dotyczy muchy domowej. Oba te gatunki much mogą przemieszczać się na odległość nawet do kilkudziesięciu kilometrów od miejsca rozwoju, ale zwykle lecą nie dalej niż na kilka kilometrów od kurnika. Rozwijają się w wilgotnym, rozkładającym się materiale ściołowym, pod padłymi ptakami, rozbitymi jajami, w rozsypanej paszy oraz we wszelkiego rodzaju oborniku, a także w wilgotnych odpadach. Z tego powodu, muchy domowe stanowią również potencjalny problem dla osób zamieszkujących niedaleko budynków dla drobiu. Ponadto, mucha domowa może przenosić i rozprzestrzeniać czynniki chorobotwórcze u ludzi i drobiu oraz pozostawiać plamki na jajach. Jest ona także żywicielem pośrednim tasiemca pospolitego u kurcząt (Tomberlin i Dress, 2007). Spośród trzech typów obiektów, to kurniki klatkowe są najbardziej narażone na znaczące występowanie populacji much, ze względu na gromadzenie się odchodów pod klatkami. Kurniki dla brojlerów są konstrukcjami szerokoprzestrzennymi, w których podłoga pokryta jest ściółką, a ptaki mają dużą przestrzeń do swobodnego poruszania się.
W kurnikach dla ptaków rzeźnych populacja much jest niewielka, za to mogą występować duże populacje chrząszczy (Cornel, 2000). Popularnie występującym w brojlerniach jest tzw. chrząszcz ściółkowy – pleśniakowiec lśniący Alphitobius diaperinus (Panzer) [Coleoptera, Tenebrionidae]. Owad, naturalnie pochodzący z rejonów Afryki Subsaharyjskiej bardzo szybko przystosował się do żerowania w środowisku przekształconym przez człowieka (charakter synantropijny). Warunki panujące w pomieszczeniach dla kurcząt brojlerów są korzystne dla jego rozwoju: wysoka temperatura powietrza wewnątrz budynku, duża obsada kurcząt na jednostce powierzchni, a zatem i większa ilość wydalanego przez ptaki kałomoczu, stały dostęp do paszy, możliwość żerowania zarówno na żywych, jak i padłych ptakach (Dzik i Mituniewicz, 2019). Pracownicy obsługi mający bezpośredni kontakt z owadem często podkreślali, że chrząszcz stanowi dla nich czynnik alergizujący. Reakcje alergiczne na skutek kontaktu z pleśniakowcem lśniącym wynikają z tego, iż owad w obawie przed zagrożeniem produkuje i rozpyla beznzochinon. Związek ten uznawany jest za stanowiący zagrożenie dla życia i/lub zdrowia człowieka. W konsekwencji u ludzi mogą pojawić się stany zapalne skóry oraz oka, rumień, astma, a nawet obrzęk naczynioruchowy, spadek ciśnienia tętniczego krwi, śpiączkę z ryzykiem zatrzymania czynności serca i oddechu (Singh, 2011).
Poważnym utrudnieniem są również wszoły. Owady te są bezskrzydłe, a ich barwa i kształt ciała są zmienne. Zwane są piórojadami, gdyż najczęściej żerują na ptakach oraz mają zdolność trawienia keratyny, z której zbudowane są m.in. pióra i skóra. Jednocześnie na ciele żywiciela wszoły mogą przebywać we wszystkich stadiach rozwojowych – ciągłe przebywanie na żywicielu powoduje, że to na nim przechodzą cały cykl rozwojowy. Wszoły z dorosłych ptaków mogą migrować na pisklęta (jeśli jest możliwość kontaktu). Zasiedlenie przez pasożyty młodych ptaków prowadzi do zwiększonej liczby upadków. Po śmierci gospodarza wszoły przeżywają do 3 dni. Mogą jednak przedostać się na inne owady i z ich pomocą znaleźć nowego gospodarza. Mituniewicz (2014) podaje, że w ciągu jednego roku wszoły mogą dać nawet kilkanaście pokoleń. Ich populacja najliczniejsza jest w okresie jesienno-zimowym.

Sposoby walki z owadami

Obecnie prowadzi się szereg badań dotyczących ograniczenia bądź wyeliminowania owadów z obiektów dla drobiu. Działanie to jest bardzo trudne. Co więcej, kluczowe są analizy przeprowadzone nie tylko w warunkach laboratoryjnych, ale także produkcyjnych. Istotna jest również ocena zachowania się owada, ale i dokładna znajomość jego biologii. Umożliwi to zwalczanie szkodników jak najniższym kosztem oraz z jak najmniejszą szkodą dla środowiska. Kluczowe w tym wypadku jest zrozumienie cyklu biologicznego owadów (Tomberlin i Drees, 2007). Niektóre przechodzą przez cztery stadia rozwojowe (mucha
domowa czy pleśniakowiec lśniący), natomiast wszoły charakteryzuje przeobrażenie niezupełne (wśród stadiów rozwojowych nie ma etapu poczwarki). Obserwuje się również tendencję owadów do nabywania oporności na stosowane środki owadobójcze. Aktualne badania dotyczą także stosowania metod kombinowanych, aby ograniczyć chemiczne środki owadobójcze na rzecz np. związków bioaktywnych i olejków eterycznych.
Chcąc ograniczyć lub wyeliminować owady ze środowiska bytowania drobiu, należy właściwie gospodarować pomiotem kurzym. Utrzymanie go na jak najniższym poziomie wilgotności może przerwać cykl życiowy owadów, gdyż mokra ściółka stanowi bardzo dobre miejsce dla ich rozwoju. Istotne jest także odpowiednie zarządzanie obornikiem na zewnątrz – należy unikać stosów i zbitek. Dobrym sposobem jest także wysuszenie obornika.
Zdecydowanie jednym z kluczowych sposobów ograniczenia liczebności owadów w pomieszczeniach dla drobiu jest utrzymanie odpowiedniej higieny. Są to proste czynności, które mogą utrudnić owadom ich rozwój. Przykładem jest szybkie usuwanie z budynku padłych ptaków czy rozbitych, uszkodzonych jaj. Jeżeli dojdzie do wycieku z poideł, należy jak najszybciej skontrolować, dlaczego taka sytuacja miała miejsce i ewentualnie usunąć awarię lub poprawić wysokość zamontowanych poideł. Podobnie należy kontrolować paszę – czy nie wypada z karmideł (Tomberlin i Drees, 2007).
Do kontroli biologicznej w kurnikach zachęcają entomolodzy. Metoda ta polega na zwalczaniu niepożądanych owadów innymi, nieszkodliwymi dla drobiu, zwanymi: „pożytecznymi”. W przypadku muchy domowej stosuje się parazytoidy, czyli organizm pasożytujący na owadzie, jakim jest Spalangia nigroaenea. „Pożądany” pasożyt atakuje poczwarki muchy (Greene i in., 1998). Jak podają Tomberlin i Drees (2007) Spalangia jest wielkości głowy muchy domowej i może bytować w pomiocie kurzym. Dorosła samica składa jajo na poczwarce muchy w puparium tzw. kokon rzekomy. Następnie rozwijająca się larwa zjada poczwarkę muchy i pojawia się jako osobnik dorosły. Parazytoidy much są bardzo specyficzne i nie atakują ptaków. Najczęściej pozostają niezauważone nawet przez osoby zamieszkujące w pobliżu ferm drobiarskich. Metoda ta jest trudna do zastosowania z tego względu, że mucha zdecydowanie szybciej się rozwija i składa znacznie więcej jaj niż Spalangia nigroaenea. Niezbędna jest także kontrola stosowanych obecnie i dotychczas środków owadobójczych na fermie, aby nie wyeliminować przypadkowo pożytecznych w stadzie owadów. W tym przypadku konieczna jest także dokładna znajomość procesu rozwojowego owadów, aby przypadkowo nie doszło do niepożądanej inwazji (Tomberlin i Drees, 2007).
Kontrola mechaniczna dotyczy przede wszystkim stosowania pułapek, lepów na owady (Mituniewicz, 2014). Na rynku można znaleźć różne produkty oferowane przez wielu producentów. Wybór pułapek jest duży – począwszy od stosowania standardowych lepów, po pułapki z przynętą (przyciągające owady) czy tzw. zappery na owady. Wybierając pułapki, należy uwzględnić liczebność populacji danego gatunku owada w kurniku. Jednakże, w pomieszczeniach, gdzie owady występują bardzo licznie, pułapki nie redukują ich liczby do zadowalającego poziomu. Co więcej, większość entomologów podaje, że pułapki stosowane samodzielnie (bez dodatkowej metody zwalczania owadów) są nieskuteczne (Tomberlin i Drees, 2007). Rozmieszczając pułapki w kurnikach, warto również określić tzw. punkty krytyczne, czyli miejsca, w których owadów jest najwięcej.
Kontrola chemiczna obejmuje stosowanie środków owadobójczych. Na każdej fermie powinna być prowadzona szczegółowa dokumentacja dotycząca stosowanych insektycydów, dawek oraz terminów. Jest to najpopularniejsza metoda, ze względu na łatwość wykonania.
Stosuje się wówczas insektycydy, repelenty (mają na celu odstraszanie owadów) oraz chemosterylanty (zahamowanie rozmnażania się owadów) (Mituniewicz, 2014). Utrudnieniem jest nabywanie oporności przez owady.

Podsumowanie

Bez wątpienia owady w produkcji drobiarskiej są niepożądane. Przynoszą one często poważne straty dla producentów, utrudniają prace obsłudze oraz mogą stanowić utrapienie dla okolicznych mieszkańców. Sposobów do walki z owadami jest kilka. Istotna jest natomiast ich skuteczność oraz mechanizm nabywania oporności przez owady. Stosowanie różnych metod (kombinowanych) może przynieść najlepsze rezultaty oraz jednocześnie ograniczyć stosowanie chemicznych środków, które do tej pory uznawane są za najpopularniejszą metodę w walce z muchami, chrząszczami czy wszołami.