Dr inż. Alina Rachwał, Poznań

Współczesne linie szybko rosnących ptaków, zwłaszcza typu brojler, często zapadają na schorzenia atakujące kończyny dolne oraz mające podłoża metaboliczne. Wynika to na ogół z zakłóceń w zbilansowaniu diety albo warunków środowiska (temperatura, wentylacja, ściółka i inne podłoże). Również oprócz skłonności genetycznych niemałą rolę odgrywają czynniki inwazyjne oraz stresy związane z warunkami wielkostadnego chowu. Choroby te mogą atakować nawet do 20-30% stada, prowadząc do znacznych strat ekonomicznych. Bardziej wrażliwe są na nie koguty, a w obrębie płci, ptaki o największych przyrostach.

POZIOM MIKROELEMENTÓW, WITAMIN i NIEKTÓRYCH AMINOKWASÓW

Nadmierne ilości fluoru w paszy (50 mg/kg) powodują zakłócenie mineralizacji tkanki kostnej i objawy dyschondroplazji. Częstotliwość występowania choroby wzrasta przy niedostatku cynku, nadmiarze wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, a zmniejsza się wraz z dodatkiem nasyconych kwasów tłuszczowych, witaminy E, histydyny, pirydoksyny. Uważa się, że pirydoksyna i histydyna polepszają absorpcję cynku w jelitach.
Przy niedoborze manganu w paszy ulega zahamowaniu wzrost szkieletu, następuje deformacja nasady kości długich. Wrażliwość tkanki kostnej na brak manganu wynika z jego wpływu na procesy metaboliczne, zapewniające wzrost i regenerację kości. Niedobór miedzi i niklu prowadził do wykrzywienia i łamliwości kości. Zapotrzebowanie kurcząt brojlerów na miedź, żelazo, mangan i cynk wynosi odpowiednio 4, 8, 55 i 40 mg/kg paszy. Dodatek do diety fitazy i celulozy poprawia dostępność mikroelementów.
Przy niedostatecznej ilości witaminy C następuje resorpcja substancji kostnej, pocienienie i pękanie korowej warstwy kości. Witamina C jest niezbędna dla syntezy podstawowego białka tkanki kostnej – kolagenu. Dlatego też ptaki są najbardziej wrażliwe na jej niedobór w okresie wzrostu i budowy tkanki kostnej.
Niedobór ryboflawiny prowadzi do paraliżu nóg, a niacyny – do ich deformacji. Znaczna zawartość tłuszczu (7%) i witaminy A (44 tys. j.m./kg)
w paszy dla kurcząt i indycząt w początkowym okresie wzrostu sprzyja pojawianiu się krzywicy po 18. dniach życia. Tłuszcz utrudnia przyswajanie wapnia i witaminy D3, a wysoki poziom witaminy A – przyswajalność innych witamin. Przy zawartości w diecie 48 tys. j.m./kg witaminy A średnia masa ciała brojlerów po 7. tygodniach zmniejszyła się z 1744 do 1653 g, ilość witaminy A w wątrobie wzrosła z 138 do 2566 j.m./g, a śmiertelność z 3,5 do 8,0%. Było także o wiele więcej kogutków ze słabymi nogami. Przy zwiększonych poziomach witaminy A (ponad 1500 j.m./kg) pogorszyła się przyswajalność paszy, pojawiła się dyschondroplazja piszczelowa.
Problem biotyny w żywieniu drobiu jest poważny i złożony – wymaga niezwykłej czujności ze strony żywieniowców oraz precyzji stosowania wszelkich dodatków do paszy lub wody. Niedobór biotyny klasycznie łączy się z uszkodzeniami nóg u drobiu. Młode ptaki cierpiące na brak biotyny mają często zdeformowane nogi oraz skrócone i wykrzywione kości śródstopia. Kości mogą być krótsze o 28% w 3. tygodniu życia. Pośrednio obserwuje się u nich zmniejszenie tempa wzrostu i pobierania paszy oraz zwiększony udział osobników z pęcherzami piersiowymi na skutek niemożności chodzenia. Stwierdzono, że zastosowanie diety kukurydziano-sojowej pozbawionej syntetycznej biotyny powoduje: istotne zmniejszenie tempa wzrostu i spożycia paszy przez brojlery do 7. tygodnia życia.
W serii doświadczeń obejmujących praktyczne diety oparte na kukurydzy zawierające biotynę w ilości 250 mg/tonę wykazano, że problem nóg u indyków został zmniejszony z 33 do 5% przypadków poprzez dodatek 200 µg/kg syntetycznej biotyny (tabela).

Stwierdzono, że jeśli niedobór biotyny ma miejsce w pierwszych trzech tygodniach życia ptaków, terapeutyczny poziom niezbędny do likwidacji problemu nóg wynosi 250 mg/tonę (w naturalnych składnikach) plus 400 mg/tonę w formie dodatku. Zapotrzebowanie ptaków na biotynę zależy od składu diety. Wykazano, że jęczmień, jęczmień bez łuski i pszenica zawierają mniej przyswajalnej biotyny niż owies, kukurydza i milo. W innych badaniach oceniano 23 składniki na udział przyswajalnej biotyny. Stwierdzono w nich, że mączki z nasion roślin oleistych są dobrym źródłem biotyny, nawet lepszym niż pasze pochodzenia zwierzęcego. Według tej oceny wszystkie zboża okazały się złymi źródłami biotyny.
Obecność niektórych antybiotyków w diecie stymuluje syntezę i absorpcję biotyny, natomiast sulfonamidy oddziałują hamująco na wzrost kurcząt, gdy poziom biotyny w paszy wynosi tylko 50 ug/kg. Z kolei przy wyższym udziale biotyny sulfonamidy poprawiały tempo wzrostu ptaków.
Chlor jest potencjalnym antagonistą biotyny. Wykazano, że 3 ppm tego pierwiastka w wodzie całkowicie inaktywuje 16-6 M rozpuszczalnej biotyny. Prowadzi to do wniosku, że woda chlorowana nie powinna być podawana ptakom. Prawdopodobnie jednak chlor jest utleniany przez inne składniki wody i diety, co znacznie łagodzi problem. Inny potencjalny antagonista biotyny to zjełczały tłuszcz. Stwierdzono destrukcję biotyny przez różne źródła tłuszczu w stopniu zależnym od poziomu utleniania kwasów tłuszczowych. Białko jest składnikiem pokarmowym niezbędnym do budowy nowych tkanek. W każdym żywym organizmie zachodzi nieustanny rozpad istniejących białek, a na ich miejsce – budowa nowych. Niedobór białka w paszy powoduje zahamowanie wzrostu, a nawet zmniejszenie masy ciała oraz zwolnienie tempa opierzania się. Ponadto uniemożliwia wytwarzanie przeciwciał, co w następstwie prowadzi do spadku odporności organizmu na choroby zakaźne i wszelkiego rodzaju toksyny. Niekorzystny i nieekonomiczny jest również nadmiar białka, zwiększa się wtedy udział kwasu moczowego we krwi i może ulec obniżeniu masa ciała.
O jakości i wartości białka decyduje jego skład aminokwasowy, dlatego tak ważna jest znajomość zapotrzebowania na poszczególne, aminokwasy i ich znaczenie w przebiegu procesów biochemicznych zachodzących w organizmie ptaka. Poszczególne aminokwasy służą do wytwarzania białek potrzebnych do budowy nie tylko tkanek ciała, lecz także związków biologicznie czynnych (enzymów, hormonów, przeciwciał) niezbędnych do właściwego funkcjonowania organizmu.  Dawka pokarmowa powinna zawierać wszystkie aminokwasy egzogenne w ilościach pokrywających zapotrzebowanie ptaków, a ponadto białko konieczne do syntezy aminokwasów endogennych. Chociaż organizm zwierzęcy może sam syntetyzować glicynę i serynę, to jednak dla brojlerów konieczny jest dodatek tych dwóch aminokwasów endogennych.
Istnieje jeszcze kilka aminokwasów półegzogennych, które organizm może wytwarzać z określonych aminokwasów egzogennych.
Obecność ich w diecie zmniejsza zatem zapotrzebowanie na te aminokwasy, z których powstają. Do aminokwasów półegzogennych należą: cystyna (wytwarzana z metioniny), tyrozyna (z fenyloalaniny) i hydroksylina (z lizyny). W okresie wzrostu brojlerów potrzebne są aminokwasy do budowy nowych tkanek, a także aminokwasy siarkowe, niezbędne do rozwoju piór. Niedobór w dawce nawet jednego z aminokwasów egzogennych powoduje niewykorzystanie pozostałych do syntezy danego rodzaju białka potrzebnego do budowy tkanek, a tym samym ujemnie wpływa na wzrost. W takim przypadku białko podane w paszy zostanie wykorzystane jako źródło energii, co niepotrzebnie zwiększa koszty produkcji (przecież znacznie tańszym źródlem energii są, węglowodany). Żródłem energii mogą być także aminokwasy endogenne wykazujące właściwości glukogenne (przekształcające się w organizmie w glukozę i glikogen).
Stwierdzono istnienie antagonizmów między poszczególnymi aminokwasami. Nadmiar lizyny, np. znacznie zwiększa zapotrzebowanie na argininę, która jest szybko rozkładana w organizmie ptaka, dlatego nie powstają jej zapasy w tkankach. Natomiast przemiana lizyny zachodzi powoli i gromadzi się ona w dużych ilościach w płynach tkankowych i osoczu krwi. Niedobór argininy działa niekorzystnie na wzrost ptaków oraz zużycie paszy. Niedobór lizyny obniża tempo wzrostu młodych osobników. Dlatego stosunek ilościowy lizyny do argininy w paszy powinien wynosić 1 – 1,2 : 1.
Do aminokwasów współdziałających ze sobą należą metionina i cystyna. Metionina może całkowicie zastąpić cystynę w dawce, natomiast cystyna tylko częściowo – metioninę. Oba te aminokwasy zawierają siarkę i są ważnymi składnikami pierza. Nadmiar metioniny działa hamująco na wzrost ptaków. Metionina uczestniczy w syntezie adrenaliny. Inną parę aminokwasów stanowią fenyloalanina i pochodząca od niej tyrozyna. Oba te aminokwasy oddziaływują na funkcjonowanie tarczycy, gdyż tyrozyna bierze udział w wytwarzaniu hormonu tarczycy tyroksyny. Z udziałem tyrozyny powstaje również adrenalina i melanina. Niedobór tyrozyny prowadzi do zaburzeń w czynnościach tarczycy, nadnerczy i wątroby. Nadmiar fenyloalaniny i tyrozyny w diecie działa toksycznie. Nadmiar w dawce izoleucyny i waliny wymaga zwiększenia dodatku, leucyny. Niedobór tej ostatniej obniża tempo wzrostu ptaków i powoduje zmiany w śluzówce żołądka. Obniżenie tempa wzrostu brojlerów może być także wynikiem nadmiaru leucyny, jeżeli w diecie jest zbyt mało izoleucyny i waliny.
Glicyna działa toksycznie, przy małej ilości kwasu nikotynowego (niacyny) lub foliowego. Niedobór kwasu nikotynowego usuwa się przez dodatek tryptofanu, który uczestniczy w syntezie tej witaminy i może ją w poważnym stopniu zastępować. Niedobór tryptofanu hamuje wzrost i wywołuje zaburzenia w ciśnieniu krwi oraz zaburzenia wzrokowe. Niedobór tryptofanu, a tym samym kwasu nikotynowego staje się przyczyną toksyczności glicyny. Nadmiar tryptofanu jest toksyczny. W praktyce produkcyjnej częściej obserwuje się niedobór niż
nadmiar poszczególnych aminokwasów w paszach. Skład aminokwasowy białek diety decyduje o ich wartości biologicznej.